Strony

piątek, 24 lutego 2017

245. Podusia Pink

Dziś na tapecie podusia...
W końcu się uporałam z obiecanym prezentem dla Andy i mogę ją śmiało Wam pokazać :)

Wcześniej zrobiłam już dwie poszeweczki. Wysłałam je na wymiankę z Ewelinką
więc nie mam zdjęć efektu końcowego z podusią w środku. Ale poprzednie również były fajne. Jednak to z tej jestem najbardziej zadowolona. 
Oczywiście jest cała różowa, bo to przecież Andy ulubiony kolor :) Milusia w dotyku, bo włóczka jest mięciusia... No i całkiem spora, że równie dobrze może posłużyć w czasie drzemki :)

Cóż tu dużo opowiadać...
Jest piękna...
Sami zobaczcie :)




Andy chyba się spodobała...
Nie rozstaje się z nią od rana...
Podusia przechodzi kolejne testy wytrzymałości hihihi


Teraz będę musiała zrobić kolejną dla Amelki, żeby uniknąć wojny domowej :)
Tylko pomyślałam o zmianie kolorów...
Co byście powiedziały na połączenie różu, szarości i mięty :)????

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dzięki Gosiu... Już pracuję nad kolejną :)

      Usuń
  2. Poduszka jest prześliczna tak jak jej wlascicielka;) Piękny i szczegolny prezent dla córeczki, bo zrobiony własnoręcznie przez mamusię. Pzdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Elu... Tak miły komentarz daje kopa i siłę na następne tworki :)
      Pozdrawiamy serdecznie :)

      Usuń
  3. Piękne kolorki i wzorek. Nic dziwnego że dziewczynka zadowolona z podusi. Pozdrawiam i zapraszam do mnie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)
      Pozdrawiam również i na pewno skorzystam z zaproszenia :)

      Usuń
  4. Myślałam, że wysłałam Ci zdjęcia. Ale ze mnie gapa! Tak prezentują się podusie - od kiedy je dostałam są cały czas w użyciu :)

    https://zapodaj.net/4bb11fd0c2e5f.jpg.html

    https://zapodaj.net/695ad8c005595.jpg.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewelinko...
      Podusie prezentują się super cieszę, że jesteś :)

      Usuń
  5. Fajna poduszka i taka radosna :)
    Oj córcia na pewno dobrze ja przetestuje ... oby wytrzymała testy :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko jak na razie podusia daje radę :) Tylko jest walka o podusię między siostrami więc muszę się szybko zabrać za drugą hihihi
      Pozdrawiam

      Usuń